Obserwatorzy
poniedziałek, 29 października 2012
Zima za oknem....
Czy wszystko w życiu musi się tak diametralnie zmieniać. Kiedyś byłam szczęśliwą dziewczyną, zakochaną po uszy w chłopaku było tak pięknie jak by cały świat chciał żebym była szczęśliwa, a teraz jest tak jak nawet najgorszemu wrogowi bym nie życzyła. Cały czas czekam aż los się do mnie uśmiechnie i sprawi że na mojej twarzy w końcu pojawi się uśmiech.
Krytyczne dni.... Coraz zimniej, coraz ciemniej....
Zdjęcie sprzed 3 lat z Egiptu....
czwartek, 27 września 2012
Dzień Sportu
Witajcie,
dzisiejszy dzień był nawet, nawet.... Dzisiaj w szkole mieliśmy Dzień Integracji Sportowej....
Pogoda na początku piękna, ale potem się popsuła na szczęście miałam samochód i szybciutko wróciłam z przyjaciółką do domu :D Zaraz kilka fotek :
Od lewej: Ja, Sandrusia ;** i Olcia ;***
Zabawy zorganizowane przez naszych kochanych nauczycieli :)
Tak się bawią nasi kochani nauczyciele ;**
Oraz był zorganizowany również Dzień Kota ( Kocenie pierwszoklasistów )
dzisiejszy dzień był nawet, nawet.... Dzisiaj w szkole mieliśmy Dzień Integracji Sportowej....
Pogoda na początku piękna, ale potem się popsuła na szczęście miałam samochód i szybciutko wróciłam z przyjaciółką do domu :D Zaraz kilka fotek :
Od lewej: Ja, Sandrusia ;** i Olcia ;***
Zabawy zorganizowane przez naszych kochanych nauczycieli :)
Tak się bawią nasi kochani nauczyciele ;**
Oraz był zorganizowany również Dzień Kota ( Kocenie pierwszoklasistów )
A wam jak minął dzień???
wtorek, 25 września 2012
Przeszłość, teraźniejszość i co dalej...
Pisałam we wcześniejszych postach o moim stanie zdrowia, a więc byłam u lekarza i kazał mi iść na badania krwi... Hmmm... wielce zastanawiające co one wykażą.... Czas pokaże.
Dzisiaj okazało się że osoba na, której mi zależy ( i wie o tym) ma to w nosie... Trochę to boli ponieważ rozmawiałam z Tą osobą wcześniej i mi powiedział, że chce poukładać wszystkie swoje sprawy, a teraz okazuje się że poznał jakąś laskę i z nią kręci, mimo że mówił mi że na razie nie chce mieć nikogo i powiedzcie mi moje drogie jak tu zrozumieć FACETÓW... nie wiem co mam robić, a tym bardziej co myśleć. Moje życie obecnie składa się z siedzenia i uczenia się do matury jedyną miłą odmianą jest możliwość wejścia tu i w sumie teraz wyżalenia się Wam o ile w ogóle ktoś czyta to co naskrobałam... nie mam już sił.
Tym bardziej, że zbliża się Studniówka i jak na razie to nie mam osoby towarzyszącej... ale nie chce nic na siłę...
Życzę miłego wieczoru wszystkim ;***
Dzisiaj okazało się że osoba na, której mi zależy ( i wie o tym) ma to w nosie... Trochę to boli ponieważ rozmawiałam z Tą osobą wcześniej i mi powiedział, że chce poukładać wszystkie swoje sprawy, a teraz okazuje się że poznał jakąś laskę i z nią kręci, mimo że mówił mi że na razie nie chce mieć nikogo i powiedzcie mi moje drogie jak tu zrozumieć FACETÓW... nie wiem co mam robić, a tym bardziej co myśleć. Moje życie obecnie składa się z siedzenia i uczenia się do matury jedyną miłą odmianą jest możliwość wejścia tu i w sumie teraz wyżalenia się Wam o ile w ogóle ktoś czyta to co naskrobałam... nie mam już sił.
Tym bardziej, że zbliża się Studniówka i jak na razie to nie mam osoby towarzyszącej... ale nie chce nic na siłę...
Życzę miłego wieczoru wszystkim ;***
Subskrybuj:
Posty (Atom)







